8.10.12

cherry cola.

Pisałam już wielokrotnie, że uwielbiam marynarki. Również te o typowo męskim, przedłużonym fasonie. Wiem również, że taki krój bezlitośnie wydłuża tułów, równocześnie skracając nogi. Dlatego do czarnej marynarki założyłam równoważące proporcje jeansy typu boot cut i wysokie szpilki:) Żeby nie było zbyt nudno całość podkręciłam różowym topem, obok którego nie sposób przejść obojętnie!
Czy Wasz poniedziałek rozpoczął się tak sennie jak u mnie?:)
Ściskam Was mocno!
besos,
BC
***
I love jackets, I wrote about it a few times. I really like the boyfriend's type, but I also remember that they are a bit ,,cruel" for our body, because they extends the lenght of our trunk, and make our legs shorter at the same time. That's why I combine it with boot cut jeans and high heels. And the fluo top at the end!:)
Are you as sleepy today, as I am?:)
Hugs and kisses,
BC













Jacket, watch, necklace: Stradivarius
Jeans: no name
Bag: Monashe
Top, ring: H&M
Heels: Zara


6 komentarzy:

  1. przepiękna :)! masz super torebkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wyglądasz, bardzo podoba mi się torba:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ładnie skrojona marynarka, torebka też mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. simple and chic =)loved it
    http://thirtysomethingchic.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń